|
SKANDAL PEDOFILSKI
W KOSCIELE
Ofiary, księży
pedofilów,
przebijają
dziurę w murze milczenia
Niemieckiego
Kościoła
|
Źródło:
Der Spiegel
,
Fakty i Mity
, CNN , ROK
-------------------------------------------------------
|
Ponad
200 osób - ofiar
księży pedofilów i innych pracowników Krk,
przerwało milczenie, występując z oskarżeniami o
wykorzystywanie seksualne i stosowanie sadystycznych
metod wychowawczych w placówkach prowadzonych przez, Kościół
katolicki w Niemczech.
- Pierwsze przypadki zanotowano w "Canisius Colleg"
prywatnej szkole Jezuitów w Berlinie. Od tego czasu, fala
oskarżeń o seksualne wykorzystywanie małoletnich przez
księży, wstrząsnęła Niemcami.
- W ubiegłym tygodniu, zakon benedyktynów w Ettal w
Bawarii, odwiedziła niespodziewanie policja, kiedy to
kilkunastu byłych uczniów, wystąpiło z
oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne.
-
Thomas Pfister powiedział na konferencji prasowej że
jeden z księży, opublikował na znanym
gejowskim portalu, półnagie zdjęcie ucznia. (...) Jest
oczywistym, że masowe wykorzystywanie seksualne i bicie
uczniów nie mogłoby być realizowane bez wiedzy,
kierownictwa zakonu i prowadzonej przez ten zakon,
kierownictwa szkoły".
- Zbulwersowana opinia publiczna Niemiec, żąda od
administracji Kościoła katolickiego i reprezentujących
jej polityków, zdecydowanego działania w postaci
wyjaśnień, dochodzeń, ukarania winnych i
zadośćuczynienia ofiarom.
-
Rozszerzający się skandal pedofilski, tym razem z
niemieckimi księżmi w roli głównej, objął już 24 z 27
niemieckich diecezji.
- Dochodzenia wykazały, że podobnie jak w innych
krajach, biskupi niemieccy, podejrzanych czy oskarżonych
o pedofilstwo księży, przenosili z parafii na parafie,
nie przywiązując żadnej wagi do pomocy ofiarom, dbali
jedynie o dobro księży i instytucji kościelnej. Przez
dziesiątki lat, podobnie jak w innych krajach, biskupi
niemieccy, wypełniali rozporządzenia tajnych instrukcji
Watykanu, nakazujących pomoc nie ofiarom a oskarżonym
o wykorzystywanie seksualne, księżom.
Jedną
z najbardziej bulwersujących i zarazem kompromitujących,
niemiecki Kościół jest, sprawa przestępstw seksualnych,
O. Petera, Hullermanna, która ma powiązania z papieżem
Benedyktem XVI.
Pełniąc obowiązki kardynała, obecny Papież, wyraził
zgodę na to, aby O. Peter
Hullermann, (zdj.obok) oskarżony i skazany, za
molestowanie ministrantów i dziewczynek, mógł nadal
wykonywać obowiązki księdza.
- Obecny Papież nie tylko, kierował archidiecezją, w
której pracował ks. Peter Hullermann, ale później, będąc
kardynałem odpowiedzialnym za Watykańskie Biura Do Spraw
Wiary, i był odpowiedzialnym za dochodzenia
zgłaszanych przypadków pedofilstwa księży, nie
spowodował jednak odsunięcia go, od wykonywania
obowiązków księdza.
W 1980 roku, Kardynał Josef Ratzinger (obecny papież)
badał przypadek Ojca, Hullermanna, oskarżonego o
wykorzystywanie seksualne chłopców w diecezji Essen,
miedzy innymi o to, że zmusił,
11-letniego chłopca, aby ten wykonał na nim seks oralny.
- W latach 1977 to 1982, obecny papież a ówczesny kard.
Josef Ratzinger, zatwierdził przeniesienia ks. Hullermanna do Monachium.
- Wkrótce po tym, przywrócono księdzu
Hullermannowi prawo do wykonywania, jego obowiązków
służbowych, nie przestrzegając restykcji wszystkie dotyczącch,
zakazu pacy z dziećmi.
W roku 1986, wyrokiem sądu w Ebersburgu, za molestowanie
małoletnich, ks. Peter Hullermann, skazany został na 18
miesięcy wiezienia z zawieszeniem wyroku, na 5 lat.
- Oskarżony i skazany pełnomocnym wyrokiem, ks.
Peter Hullermann, za
przyzwoleniem, kolejnych biskupów, wykonywał swoje
obowiązki służbowe, przez ponad
30 lat, aż wreszcie pod presją opinii
publicznej, kilkanaście dni temu, zawieszony został w
czynnościach.
Berlińska Canisius
Colleg
Berlin - ponad 20
byłych uczniów, prowadzonej przez Jezuitów średniej
szkoły w Berlinie, wystąpiło z oskarżeniem, o seksualne
wykorzystywanie przez księży i innych, pracowników tej
szkoły. Wstępne dochodzenia wykazały że wykorzystywanie
seksualne dzieci, było nagminne. Oskarżenia dotyczą lat
1970/1980.


Jeden z księży w rozmowie z „Der Spiagel” przyznał się
do wykorzystywania seksualnego małoletnich i stwierdził,
że trwało ono „od zawsze” i było systematyczne.
Prowadzona, przez zakon Jezuitów Berlińska "Canisius
Colleg", jest szkołą elitarną, przygotowującą
kandydatów na studia. Jej wychowankowie, zajmują najczęściej eksponowane stanowiska w społeczeństwie
niemieckim. Jak ustalono, wykorzystywanie seksualne
uczniów tej szkoły, nie było czymś sporadycznym a
systematyczne i trwało dziesiątki lat.
Katolicka szkoła w
MINDELHEIM

Katolicka szkoła w mieście
Mindelheim w Bawarii:
Chłopcy w wieku 13 do 15 lat, po upiciu alkoholem,
wykorzystywani byli seksualnie, przez katolickich
nauczycieli. W niektórych przypadkach, miał miejsce
gwałt.
Szkola Sw. Ansgar w
HAMBURGU

Szkoła im. św. Ansgar w
Hamburgu, jest następnym miejscem, horroru
wykorzystywania seksualnego małoletnich uczniów, przez
księży i innych, pracowników Kościoła katolickiego.
Katolicka szkoła Sw. Blasien
College w BLACK FOREST

Katolicka szkoła, w. Blasien Colleg w
Black Forest – byli
uczniowie oskarżają, księży i innych pracowników
Kościoła katolickiego o molestowanie seksualne.
"
JA BYŁEM WYKORZYSTYWANY PRZEZ KSIĘDZA
"
Scharbeutz - Niemcy (CNN)
- Norbert Denef, mówi że przez dziesiątki lat,
nie mógł mówić o zbrodniach popełnionych przeciwko niemu
w czasie jego dzieciństwa w Niemczech.
Dorastał,
ożenił się i został ojcem, ale nigdy nie udało mu się
powiadomić jego rodzinę, co tkwiło w nim, oraz o bólu
który jadł go od wewnątrz. Był przygnębiony, myślał o
samobójstwie
"(...)
Pewnego ranka, stanąłem przed lustrem i chciałem
to powiedzieć. Pamiętam że chciałem, wydusić z
siebie, proste: Ja ... Ja... ale nie mogłem
mówić, moje drżące wargi były tak ciężkie, że nie
potrafiłem nic powiedzieć dalej. Stałem tam, przez
kilka minut, płacząc wydusiłem z siebie wreszcie: Ja
byłem wykorzystywany seksualnie przez księdza ”.
"Tragedię, która spędzała mi sen z powiek i
przysparzała codziennie cierpienie, gryzłem w sobie przez
dziesiątki lat.

I nagle tam przed lustrem, nadeszła oświecająca myśli" -
mowi pan Denef
„ (...) To co czynie jest złem, bo chroni zło, umrę
pewnie już niedługo, zabierając swoją tajemnice do
grobu”.
Postanowił wtedy, że zrywa na stale z milczeniem i nikt
i nic nie będzie już w stanie go powstrzymać, przed
ujawieniem faktów seksualnego molestowania z
dzieciństwa.
- Norbert Denef,
(zdj.obok) był wychowankiem katolickiego domu dziecka
i
jak wielu jego kolegów, wykorzystywany był seksualnie
przez wiele lat.
" (...) Kiedy się to działo, nie czułem bólu, byłem
w szoku... to tak jakby ciało, odłączyło się od
umysłu... dodaje... zamykali się z nami w izolatce,
czasami podawali nam przed gwałtami leki, które nas
obezwładniały. Kościół przeprosił mnie i wypłacili, 30
tysięcy EU, ale zmusili do podpisania dokumentu,
w którym był zapis, że sposób załatwienia sprawy i moje przeżycia zachowam dla
siebie w tajemnicy. Jeśli tego nie uczynię, będę musiał
zwrócić, pieniądze.
Postanowiłem inaczej, nikt mnie już nie uciszy. Chcę
mieć pewność, że inne dzieci, nie spotka to co mnie
spotkało".
Pan, Norbert Denef jest jednym z niewielu ofiar,
wykorzystywania seksualnego,
którzy zdecydowali się mówić publicznie o
przestępstwach seksualnych, księży Kościoła
katolickiego.
Arcybiskup ROBERT ZOLLITSCH
PRZEPRASZA
Kościół katolicki w Niemczech, jest pod obstrzałem ofiar
i polityków, którzy zapowiadają analizę wytycznych,
dotyczących przypadków molestowania seksualnego.

Arcybiskup Robert Zollitsch,
najwyższy rangą reprezentant, Kościoła katolickiego w
Niemczech, przewodniczący episkopatu, przeprasza za
seksualnie wykorzystywanie uczniów w katolickich
szkołach Niemiec, ale jego przeprosiny nie trafiają do
wiernych i nie zatrzymują, ujawnianie sie następnych
ofiar.
"(...) Seksualne wykorzystywanie dzieci to potworne
przestępstwo... przepraszam ofiary za cierpienia”
… powiedział.
Niemiecki Minister Sprawiedliwości,
Sabine Leutheusser-Schnarrenberger
- „Spodziewam się od administracji Kościoła
katolickiego, wyczerpujących informacji, dotyczących
podjęcia kompletnego dochodzenia”.
Kanclerz Niemiec, Angela
Merkel - "(...) Musimy zmienić prawa dotyczące
przedawnienia tego obrzydliwego przestępstwa, jakim są
przestępstwa pedofilskie”
Tak jak to ma miejsce w Polsce i wszystkich innych
krajach, dotkniętych plagą księży pedofilów, biskupi
niemieccy, zgodnie z instrukcjami Watykanu, przez
dziesiątki lat, zgłoszenia wykorzystywanych seksualnie,
traktowali jako atak na wiarę i ich „świętą
instytucje”. Interes instytucji przedkładano, nad dobro
ofiar. Biskupi, przesyłali księży pedofilów z parafii na
parafie. A domagających się ukarania księży pedofilów
czy choćby, odsunięcia ich od pracy z małoletnimi,
dyskredytowano i zastraszano ekskumoniką/wyklęciem z
kościoła. Zgromadzone dokumenty dotyczące,
przestępstw seksualnych księży i ich ofiar po
przygotowaniu ich przez tzw. "sądy biskupie", przetrzymywano w
archiwach Watykanu, używając je do niszczenia ofiar.
Wielka burza przechodzi obecnie przez Krk w Niemczech.
Burza, która może przerodzić się prawdziwe trzęsieni
ziemi, podobne do irlandzkiego czy amerykańskiego.
Wincenty Szymanski
RuchOfiarKsiezy.Org
„
FAKTY I
MITY ” , jak zwykle stanęły
na wysokości zadania, tłumacząc na język
polski, obszerne fragmentu „
DER SPIEGEL
”.
|
|
|
Uwaga –
RuchOfiarKsiezy.Org, nie jest serwisem
informacyjnym. Nasz portal nie jest, uzupełniany na
bieżąco. Wybrane fakty przestępstw seksualnych
księży katolickich, nie są miernikiem ogromu
problemu pedofilstwa księży w poszczególnym kraju, a
raczej jego istnienia. Naszym celem jest, zwrócenie
uwagi opinii publicznej, na ogrom istniejącego
problemu. Więcej informacji, dotyczących przestępstw
seksualnych księży w danym kraju, znajdziesz w sieci
internetowej. |
|